← Powrót do blogaZorganizowanie webinaru

Jak zniechęcić wszystkich?

5 min czytania
Jak zniechęcić wszystkich?

Dobry anons wydarzenia to jedna z najważniejszych zasad udanego webinaru lub innego eventu. Dowiedz się, jak możesz wszystko spartaczyć i zrób to inaczej.

Anons webinaru

Jak skutecznie odstraszyć uczestników webinaru

  1. Zrób byle jaki landing page. Nie musi być ładny, ma tylko informować, że kiedyś tam odbędzie się jakiś tam webinar. A jeśli zależy Ci, żeby jednak działał, zajrzyj do wpisu o stronach rejestracji.
  2. Nie korzystaj z żadnych CTA. Po co, skoro i tak nigdy nie działają?
  3. Nie zawracaj sobie głowy tytułem. Chwytliwa nazwa i tak nie wpływa na decyzję. O dobrych przykładach pisaliśmy zresztą przy okazji skutecznych tematów webinaru.
  4. Napisz duuużo o sobie i prawie nic o wydarzeniu. Wystarczy, że jesteś wspaniały.
  5. Zero obrazków i zdjęć w anonsie. Przecież grafika i tak nie przyciąga uwagi, więc wystarczy sam tekst. Serwisów do tworzenia grafik jest bez liku, ale po co tracić czas na ich poznawanie.
  6. Nie publikuj anonsu wszędzie, gdzie się da. Po co powtarzać informację w mediach społecznościowych, skoro wisi już na Twojej stronie? Im mniej osób się dowie, tym lepiej. „Cenne” rady o promocji wydarzeń w sieciach społecznościowych są dla początkujących.
  7. Jeśli już napisałeś anons na swojej stronie, nie proś nikogo o udostępnienie tego postu. I w żadnym razie nie przypinaj tego wpisu na górze strony. To jedynie niepotrzebne zwrócenie uwagi.
  8. Pamiętaj, nie wykonuj żadnych działań w kierunku promocji na Facebooku i płatnych reklam. Dobry webinar sam się sprzedaje. Inwestowanie w promowanie to strata pieniędzy.
  9. Nigdy nie planuj wysyłki mailingowej przed webinarem. Twoi uczestnicy bez przypominania pamiętają o tym spotkaniu. Być może ktoś powie, że powinieneś po webinarze wysłać podziękowania, ale to nie jest odpowiednia rada dla profesjonalistów.
  10. Nie podawaj żadnych szczegółów. Sama nazwa w zupełności wystarczy. A jeśli uczestnicy byli już na podobnym spotkaniu, tym lepiej, na pewno ucieszą się z powtórki.
  11. Zrób skomplikowany proces zapisywania się na webinar i nie podawaj cen. Przecież każdy lubi niespodzianki.
  12. W anonsie nie podawaj strefy czasowej. Nie komplikuj. Nawet jeśli stracisz kilku uczestników z innych krajów, to co z tego?
  13. Nie dołączaj do anonsów żadnych referencji i opinii innych uczestników. Kogo to obchodzi, co myślą o Twoich eventach inni?
  14. Nie sprawdzaj anonsu przed publikacją, bo przecież każdy lubi czytać tekst z błędami. Co to za różnica, czy napiszesz „uczestnik”, czy „óczestnik”. I tak wiadomo, o co chodzi, a przejmowanie się ortografią to zawracanie sobie głowy drobiazgami.
  15. Nie podawaj agendy wydarzenia. Skoro ktoś zdecydował się wziąć udział w spotkaniu, to zapewne dlatego, że przedstawiłeś się w samych superlatywach. To, co będziesz na nim omawiał, nie ma absolutnie żadnego znaczenia. Każdy lubi tracić 2 godziny na wydarzeniu, które nie jest mu potrzebne.
  16. Działaj spontanicznie. Nie planuj, tylko daj się ponieść chwili. Układanie wszystkich czynności, które należy wykonać przed wydarzeniem, jest tylko stratą czasu.
  17. Nie pisz jasno ani zrozumiale. Długie, zawiłe zdania świetnie zatrzymują odbiorcę, bo musi się dłużej zastanawiać, co autor miał na myśli. Czy jest coś bardziej fascynującego?
  18. Wszelkie formy zachęcenia do wzięcia udziału w wydarzeniu są zbędne. W końcu kto czeka na nagranie, albo „extra” materiały po spotkaniu?

A tu możesz dowiedzieć się, jak napisać skuteczne zaproszenie na webinar w 30 minut.

To wszystkie złe rady, które pomogą Ci napisać anons odstraszający każdego potencjalnie zainteresowanego. Zastosuj je co do jednej, bo pominięcie choćby jednej mogłoby niebezpiecznie zbliżyć Cię do sukcesu.

Podsumowanie

Odwróćmy więc tę listę. Dobry anons ma konkretny tytuł, jasno wyłożone korzyści, wyraźne wezwanie do działania, agendę i podaną strefę czasową. Do tego dochodzi promocja w kilku kanałach naraz oraz zwykłe sprawdzenie tekstu przed publikacją. Tyle wystarczy, żeby przekaz trafił do odbiorców i realnie zwiększył frekwencję.

Pytania i odpowiedzi

Jakie informacje koniecznie powinny znaleźć się w anonsie webinaru?

W anonsie webinaru powinieneś jasno podać tytuł wydarzenia, temat, datę i godzinę, cel spotkania, a także korzyści dla uczestników. Ważne jest również określenie, dla kogo ten webinar jest przeznaczony, oraz zachęta do udziału.

Dlaczego warto wyróżnić korzyści dla uczestników już w pierwszych zdaniach?

Bo odbiorca w kilka sekund decyduje, czy temat go dotyczy. Jeśli od razu zobaczy, co zyska, uczestnicząc w webinarze, szybciej kliknie „zapisz się”. To buduje motywację i zwiększa szansę na udział.

Jak długo powinien być anons, żeby był skuteczny?

Anons ma być zwięzły i przejrzysty. Nie rozciągaj go zbędnymi informacjami, bo najlepiej działa kilka krótkich akapitów z najważniejszymi punktami, czyli tematem, korzyściami, terminem oraz wezwaniem do działania.

Czy użycie grafik albo zdjęć w anonsie webinaru ma znaczenie?

Tak, ponieważ użycie adekwatnej grafiki lub zdjęcia przyciąga uwagę, sprawia, że anons wyróżnia się na stronie lub w mediach społecznościowych i zwiększa zainteresowanie wydarzeniem. Oczywiście grafika powinna być spójna z tematem webinaru.

Jak zachęcić potencjalnych uczestników do zapisania się na webinar?

Zadziała wyraźne wezwanie do działania, na przykład „Zapisz się teraz” albo „Dołącz bezpłatnie”, podkreślenie limitu miejsc lub czasu oraz jasne pokazanie, co uczestnik zyska. Ważne jest również uproszczenie procesu rejestracji, aby nie odstraszać zainteresowanych.

Zacznij korzystać z MyOwnConference za darmo

Stwórz lepsze doświadczenie dla swoich uczestników. Jesteś o kilka minut od tworzenia angażujących wydarzeń online.

Zarejestruj się za darmo
– Bez karty kredytowej– Bez instalacji oprogramowania
GJ
AutorGalina Jaworskaja

Autor

Galina jest główną autorką polskiego bloga MyOwnConference. Pisze o organizacji, prowadzeniu i promocji webinarów, edukacji online oraz recenzjach narzędzi.

Powiązane artykuły